[WĘZŁY] Prosty węzeł naciągający


#1

Wspomniałem o nim przy pisaniu o montazu drybaga na rowerze. Jest to mega prosty węzeł który pozwoli nam naciągnąć pętle, bez ryzyka utraty siły włożonej w naciąg, bo po prostu się blokuje.

UWAGA: To jest węzeł pomocniczy, nie jest zbyt wytrzymały (sam z siebie w miare, ale “cokolwiek”, np. szarpnięcie, może go zluzować), więc należy go zakończyć przynajmniej jednym węzłem prostym, bądź innym.

A więc, jeśli mamy małą pętelkę (tutaj, motyl alpejski), przekładamy nią linkę DWUKROTNIE przez i ciągniemy, tyle. Węzeł skręci się sam. Jak chcemy zwolnić, to po prostu przekładany linkę spowrotem przez pętle.

TYLE.