Halogeny vs led vs xenon


#21

Ja od Ciebie mogę wziąć :wink: Też się dotego przymierzałem, ale szkoda mi było wziąć dwóch… a moje różowości nie jeżdżą w nocy więc jej wystarczy dobra żarówka ;p


#22

Dam znać czy się kumpel zdecyduje czy nie.


#23

Jeździłem Leonem z lampami LED, jedynie co to…fajnie wygląda xD od halogenów różni je dwie rzeczy, po pierwsze to barwa światła, po drugie to odcięcie światła, praktycznie nie istnieje tam strefa światłocienia, przez co praktycznie nie oświetlają znaków, dostrzec jakieś zwierze, czy pieszego z odblaskiem to masakra, jeżeli założysz sobie taki na nadgarstek, to te światła pozwolą Ci dostrzec odblask z może 50-100 metrów, widać to doskonale po słupkach pikietażowych, barwa światła -idealna biel- też jest średnia, bo w deszczu w zasadzie chuja widać :wink:
Ksen jest dwie klasy wyżej, prawdę powiedziawszy nawet halogen świeci lepiej od tego. Strasznie się zawiodłem na tym. A znając kogoś, kto jeździ Leonem we flocie, wiem, że trwałość tych prostych LED-ów też jest mizerna, bo nie padają sekcje…padają zasilacze w reflektorach :wink:


#24

no właśnie. dlatego moim zdaniem wszystkie te ledy ponizej 2000 lm to gowna dla lansu, bo drogie w naprawie, swieci jakby chcialo, a nie moglo i nic poza tym.
ale z tymi ksenami malych mocy jest ten sam temat.


#25

No ale jest lans? No jest, niech się ludzi dupa szczypie, jak biedny potrafi bogato żyć xD. Koncerny motoryzacyjne walą teraz w chuja na potęgę, raz że podchwycili jak z zedrzeć kasę na klasie kompaktów, dwa że zielone kurwie zatruwają im życie. Skąd się wziął cały downsizing, DPF, zaawansowane układy EGR? Bo na pewno nie z zapotrzebowania rynku.

Osobiście na wiosnę kupuję nowe moto, spinam dupę i zbieram na A6 C6 4.2, którego na pewno nie kupię w Polsce…nie wiem też, czy w ogóle zacznę szukać motocykla w tym kurwidołku, bo już mnie krew zalewa.

Jakby do jakiegoś Priusa wpakowali 25W Ksena, czy do jakiegoś VW UP, jeszcze jakoś bym to zrozumiał, bo w jednym przypadku podchodzimy pro eko, w drugim typowo miejsko. Ale nie w typowo użytkowych samochodach.


#26

No ja choruję na 3.5v6 :smiley:

A te wszystkie dpfy, egry, sratatata to gówno, które nic nie daje i tylko się zepsuć może. Wyjebać diesle z miasta i będzie ok.


#27

Ja, jako że mam zapędy do grzebania przy pojazdach i poprawianiu fabryki, jak ogólnie nie trawię diesli, tak mam pierdolca na punkcie jednego dieslowskiego silnika…3.0TDI. Downpipe, przebudowany wydech…dźwięk turbosprężarek połączony z rykiem wydechu w tym silniku…ooooh, jakby się sam szatan z piekieł przebudził, przezajekurwabisty. Tylko dla osiągnięcia samego efektu dźwiękowego na prawdę jestem w stanie wbrew sobie kupić diesla :D.

Ale 4.2 jest wyjątkowy, urywa dupę z każdego biegu, z każdych obrotów, ryczy jak wściekły i przy okazji rujnuje portfel, bo w mieście przy spokojnej jeździe potrafi 20 litrów na setkę opierdzielać :smiley: ale…nie mam żony (jeszcze), własnej rodziny, nieźle zarabiam…no kiedy jak nie teraz? :smiley:


#28

ten 4.2 troche “dziurawy” jest :stuck_out_tongue:


#29

jak każda V-ka koncernu Volkswagena, :). Co do 4.2 to…zależy które 4.2, czy MPI [334KM], czy FSI [350KM], czy to montowane w A4/A6, czy to z A8 :). MPI, czyli produkowane do połowy 2006 roku praktycznie nie ma wad, a pieprzenie o gubieniu mocy, bierze się stąd, że Janusze posprowadzali kupę trupów i nagle jest “ała” bo rozjechała się góra silnika i trzeba za łańcuchy i komplet nastawników wyjebać prawie 10 klocków, a to w zasadzie jedyny powód gubienia mocy w MPI, wadliwe cewki zapłonowe w 4.2 do dzisiejszego dnia są ZA DARMO wymieniane w ASO na poprawione wersje. W A8 możesz wykreślić problemy z rozrządem, bo wszystko jest spięte na pasku.
FSI już trochę zjebali, i też nie gubi mocy, tylko się zamula, bo Audi dało dupy i zamiast w kolektor, wtryski wpakowali bezpośrednio do komór przez co wtórne spaliny powodowały że nagar odkładał się na zaworach i zapychał się kolektor, a dali dupy o tyle, że w silnikach z bezpośrenim wtryskiem, taki Ford robi dotrysk mieszanki, żeby dopalić nagar, a mazda wpakowała np. dodatkowy wtryskiwacz w kolektor, Audi olało sprawę, ale można za kilka kafli wyczyścić górę z nagaru i mieć znowu rakietę na kolejnych dziesiąt tys kilometrów [joke :D]. Ciekawostka, bo w wersjach uturbionych nie ma problemu zamulania i odkładania się nagaru :slight_smile:

Dlatego lepiej brać A6 C6 przed liftem, albo po prostu A8.

Koszta eksploatacji, w sumie części nie są jakoś kosmicznie drogie, wiadomo klocki i tarcze będą swoje kosztować, ale rozrząd to 1500zł, największa bolączka to spalanie, bo w mieście są to okolice 20 i więcej litrów, za to w trasie, potrafi zejść nawet do 8 litrów, średnio 9-13 litrów na sto w trasie, IMO zajebisty wynik jak na 340 koni do wykarmienia. Najlepsze jest to, że silnik jest niesamowicie elastyczny i skrzynia jest dobrana tak, że przy 180km/h, na 6 biegu masz niecałe 3.000 obrotów ;).


#30

Zamówiłem sobie te. Oraz żarówki T20 do tylnej lampy :stuck_out_tongue: niech będą tak długo aż nie wdrożę w życie planu z undertailem i lampą LED (ale tą to koniecznie z homologacją muszę, bo kierunki w lampie chce)


#31

jak co to od 954 mozna lampe wrzucić


#32

Ale org z 954 nie ma kierunków zintegrowanych z tego co widzę?

motojapan / moto-japan mają do mnie ledową za 250-350zł (kilka aukcji) z homologacją. Tylko kurka, identyczne w Chinach za $25 :smiley:


#33

Te same zamawiam. Czekam jeszcze na kumpla, bo coś chciał dorzucić do zamówienia.


#34

inaczej, chodzilo mi o to, ze od 954 jest ladniejsza :smiley:

i ja bym nie bral tej bez homologacji, mialem i byly problemy.


#35

No wiem ;( Ta co mi się podoba 350zł z homologacją. Ciekawe skąd je biorą :smiley:


#36

a ile to wychodzi? może w takim razie byś dorzucił też jedne dla mnie? :x


#37

Sprzedają parami niestety :stuck_out_tongue:


#38

Tak tak. Jedną parę miałem na myśli
(bo widzę, że jego kumpel już się na tą jedną żarówkę od niego zdecydował ;P)


#39

będziesz mial zapas jak sie spieprzy ;d


#40

jak chcesz to ja brałem H4, jedną mogę odstąpić :stuck_out_tongue: